Antybakteryjny żel do mycia twarzy z mikrogranulkami - Perfecta No Problem
Dzisiaj chciałam powiedzieć co myślę o żelu do mycia twarzy z Perfecty. Przede wszystkim - kupiłam go całkowicie w ciemno bo był na promocji w Super Pharm, a akurat skończył mi się poprzedni żel.Dane techniczne:
- pojemność: 150 ml
- okres przydatności: 9 miesięcy
- cena: 9,59 zł (na promocji)
Obietnice producenta:
Antybakteryjny żel do mycia twarzy z mikrogranulkami oraz ekologicznym wyciągiem z mango, triclosanem i alantoiną. Dokładnie oczyszcza skórę. Odblokowuje i zmniejsza pory. Redukuje istniejące zmiany trądzikowe. Zapobiega powstawaniu zaskórników i wyprysków. Wygładza i koi podrażnienia.
Moje przemyślenia:
Pierwsza rzecz, która przychodzi mi do głowy na myśl o tym żelu to jego zapach, a w zasadzie smród! Pachnie bardzo chemicznie, nieprzyjemnie. Mój błąd bo nie powąchałam go w sklepie. Wiem, że wielu osobom on się podoba, ale mnie niestety odpycha. Jeżeli chodzi o działanie to jak najbardziej oczyszcza twarz, wygładza i odświeża. Natomiast nie zauważyłam żeby robił coś dobrego z moimi porami. Te mikrogranulki bardzo fajnie lekko peelingują twarz. Niestety trochę mnie podrażniał i nie robił nic nadzwyczajnego. Więcej go nie kupię bo szukam dalej ideału.
To jeszcze słowo o konsystencji, która jest niesamowicie wodnista i nieprzyjemna. Te mikrogranulki są bardzo mocno wyczuwalne, jedynie kolor jest fajny.










O no to troszkę się zawiodłam bo przyzywacziłam się że Perfecta ma kosmetyki dobrej jakości...
OdpowiedzUsuńz perfecty używałam żel arbuzowy i byłam meeega zadowolona :)
OdpowiedzUsuńHaaa jaki fajny kolorek :)
OdpowiedzUsuńZanim moja cera dostała totalnego fisia z okazji nie związanej z używanymi kosmetykami zużyłam chyba ze 3 opakowania tego żelu.
OdpowiedzUsuńMnie zapach nie przeszkadzał (nie kojarzę go, więc na pewno nie drażnił), żel spełniał swoje zadanie - czyli mył ;).
Faktycznie nie jest to produkt idealny i do niego nie wrócę (bo już na dobre zaprzyjaźniłam się z żelami aptecznymi), natomiast jest to niezły drogeryjny żel, za niewielką cenę - porównując np. z droższymi Garnier czysta skóra czy Loreal Pure Zone, nie widziałam żadnej różnicy.
Pozdrawiam :)
Kolor jest mega ;)
OdpowiedzUsuńwięc się nie skuszę :)
OdpowiedzUsuńostatnio się nad nim zatrzymałam, ale w końcu wzięłam awaryjnie żel Nivea - szału nie ma, ale przynajmniej nie podrażnia :)
OdpowiedzUsuń