Krótka opinia o balsamie arbuzowym
Kolejny balsam za mną. Kolejne dobre zapachowe doświadczenie :) Dostałam dzisiaj grudniowego Shiny Boxa, ale z braku czasu na robienie i obrabianie zdjęć potrzymam was trochę w niepewności. Dzisiaj będzie o balsamie, który daje namiastkę lata. Sprawdza się zwłaszcza w dzień taki jak dzisiaj, kiedy za oknem sypie śnieg ...
Avon, balsam do ciała - soczysty arbuz
| Avon, balsam do ciała - soczysty arbuz |
Niestety stosunek ceny do pojemności nie wypada korzystnie, ponieważ opakowanie jest 200ml. Do tego opakowanie jest dosyć nieporęczne, ponieważ plastik jest dosyć twardy i ciężko z niego wydobyć resztki produktu.
| Avon, balsam do ciała - soczysty arbuz |
Nie nawilża jednak zbyt dobrze. Podejrzewam, że osoby z wymagającą skórą nie będą z niego zadowolone. Jest to dosyć przeciętny stopień nawilżenia. Ja nie narzekam, bo mnie taki poziom w pełni satysfakcjonuje. Mogę go polecić osobom, które nie wymagają świetnego nawilżenia, a zależy im na wspaniałym zapachu :)








Na zapach bym się skusiła :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam zapach Avonowego arbuza :)
OdpowiedzUsuńmi zapach się nie podoba, ale miałam inne i były niczego sobie:)
OdpowiedzUsuńBoxa także dostałam:P
pewnie fajnie pachnie :)
OdpowiedzUsuńUżywałam go przed wakacjami. Opinię o nim mam identyczną jak Ty. Nawet pisałam o nim recenzję. Zapach chyba jest najlepszym atutem tego balsamu.
OdpowiedzUsuńZe względu na zapach bym przygarnęła :D
OdpowiedzUsuńOdkąd truskawkowy balsam z Avon'u mnie uczulił i wysypał na moim ciele tonę krostek - stronię od nich. Nie dość, że miał okropnie chemiczny zapach, to zrobił mojej skórze wielkie 'bum', którego długo nie zapomnę.
OdpowiedzUsuńmmmmm.... balsamy z avonu są pyszne że się tak wyraże.
OdpowiedzUsuń