Ostatni GlossyBox w stanie przedślubnym :)
Wiecie już, że w ostatnim czasie z pisaniem było u mnie ciężko. Podejrzewam, że większość z Was już sprawdziła co znalazło się w ostatnim - czerwcowym GlossyBoxie. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie napisała czegoś w tym temacie od siebie :) Zwłaszcza, że było to ostatnie pudełko w moim panieńskim stanie.GlossyBox czerwiec 2013
| GlossyBox czerwiec 2013 |
| GlossyBox czerwiec 2013 |
| GlossyBox czerwiec 2013 |
Venus ProSkin Sensitive to maszynka zapewniająca idealną równowagę między ochroną wrażliwej skóry, a dokładnym goleniem bez podrażnień. Maszynka systemowa z wymiennym wkładem została wyposażona w pięć ostrzy, perfekcyjnie dopasowujących się do konturów kobiecego ciała. Dodatkowo maszynkę wyposażono w mięciutką obwódkę ochronną wzbogaconą o składniki nawilżające, umożliwiające maszynce łatwy poślizg, bez ryzyka zacięcia lub zaczerwienienia - pięć ustawionych blisko siebie i delikatnie sprężynujących ostrzy, zapewnia dokładne golenie, bez ryzyka podrażnień.
Cena produktu - 39,90zł (produkt pełnowymiarowy)
Był to produkt bonusowy w ostatnim GlossyBoxie. Dostały go klientki VIPy ;) Ale muszę przyznać, że bardzo mnie ucieszył. Wiadomo, że maszynki zawsze się przydadzą. Tej jeszcze nie wypróbowałam, bo czekam aż zużyję te, których aktualnie używam.
Suchy szampon Batiste sprawia, że w ciągu minuty włosy stają się czyste, pachnące świeżością i miękkie, bez konieczności użycia wody. Fryzura nabiera objętości i lekkości, włosy są uniesione u nasady, a dodatkowo bardziej podatne na stylizację.
Batiste Tropical przywodzi na myśl żar tropików, gorący piasek pod stopami i wakacyjny luz. Ten egzotyczny zapach łączy nuty kokosa, melona, banana i brzoskwini z ciepłą wanilią oraz drzewem sandałowym, przenosi nas wprost na karaibskie plaże.
Batiste Tropical przywodzi na myśl żar tropików, gorący piasek pod stopami i wakacyjny luz. Ten egzotyczny zapach łączy nuty kokosa, melona, banana i brzoskwini z ciepłą wanilią oraz drzewem sandałowym, przenosi nas wprost na karaibskie plaże.
Cena produktu - 15,90zł / 200ml [dostajemy 50ml]
W moim przypadku niestety suche szampony sobie kompletnie nie radzą. Nic nie robią z moimi włosami, ale cieszy się z nich za każdym razem moja siostra, która zwłaszcza te z Batiste uwielbia :) Także cieszę się, że produkt po raz kolejny pojawił się w pudełeczku :)
Make-Up Studio - Cień do powiek
| GlossyBox czerwiec 2013 |
Cienie Make-up Studio posiadają bardzo drobną strukturę, dzięki czemu nie osypują się, zapewniając trwałość makijażu. Bardzo duża koncentracja pigmentu zapewnia niespotykaną wydajność.
Cena produktu - 24zł / 2,5g [produkt pełnowymiarowy]
Wstyd się przyznać, ale jeszcze nawet go nie spróbowałam. Ostatnio nie pałam miłością do fioletów, ale cieszę się, że trafiłam na niego, a nie na balsam do ust, który był w drugiej wersji pudełeczka :)
Upiększający olejek do ciała i twarzy skomponowany został z najlepszych tłoczonych na zimno olejów oraz naturalnych rozświetlających cząsteczek mineralnych. Odżywia, regeneruje i chroni skórę, a złote i miedziane drobinki miki dodają skórze słonecznych refleksów. Rozświetlający olejek idealnie i szybko się wchłania.
Cena produktu - 89zł / 100ml [dostajemy 30ml]
To jest idealny produkt na lato. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo jeszcze po niego nie sięgnęłam. Zwykle produkty tej firmy jednak były dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem, podejrzewam, że tym razem będzie podobnie :)
Kredka łatwo się rozprowadza, nie podrażnia wrażliwej okolicy oczu, a jej kształt ułatwia swobodne wykonywanie kresek. Nałożona na całą powiekę i roztarta z powodzeniem zastąpi cień do powiek. Zawarte w niej ekstrakty z wosku pszczelego zapewniają trwałość oraz kremową konsystencję.
Profesjonalna zalotka do rzęs jest wyprofilowana tak, aby dopasować się do każdego kształtu oka. Dzięki odpowiedniemu naciskowi silikonowych gumek, zamocowanych do zalotki, rzęsy podkręcone są w naturalny sposób i pozostają takie przez cały dzień!
Cena produktu - 100zł [produkt pełnowymiarowy]
Ta zalotka to hit tego pudełka! Używam zalotki w zasadzie przy każdym makijażu. Do tej pory miałam taką zwykłą metalową i dopiero teraz poczułam co to znaczy dobra zalotka. Ta jest po prostu genialna!
Kredka łatwo się rozprowadza, nie podrażnia wrażliwej okolicy oczu, a jej kształt ułatwia swobodne wykonywanie kresek. Nałożona na całą powiekę i roztarta z powodzeniem zastąpi cień do powiek. Zawarte w niej ekstrakty z wosku pszczelego zapewniają trwałość oraz kremową konsystencję.
Cena produktu - 55zł / 2,8g [produkt pełnowymiarowy]
Nie ma co się o niej rozpisywać. Kredka jak kredka, kompletnie bez szału :)
Profesjonalna zalotka do rzęs jest wyprofilowana tak, aby dopasować się do każdego kształtu oka. Dzięki odpowiedniemu naciskowi silikonowych gumek, zamocowanych do zalotki, rzęsy podkręcone są w naturalny sposób i pozostają takie przez cały dzień!
Cena produktu - 100zł [produkt pełnowymiarowy]
Ta zalotka to hit tego pudełka! Używam zalotki w zasadzie przy każdym makijażu. Do tej pory miałam taką zwykłą metalową i dopiero teraz poczułam co to znaczy dobra zalotka. Ta jest po prostu genialna!
Jak Wam się podobało czerwcowe pudełko? A może pisałyście o nim u siebie i umknęła mi Wasza recenzja? Wstawcie linki :)








Zawartość jest bardzo interesująca :)
OdpowiedzUsuń