II. Wymarzone włosy + #photoadayjune

Mam dzisiaj wyjątkowo leniwy dzień. Kompletnie nic mi się nie chce :( Na szczęście już jutro wraca P., więc będę mogła mu o wszystkim poopowiadać. No i przede wszystkim dowiem się czegoś o jego wyjeździe ... Ale nic to. Pokażę wam dzisiaj o jakich włosach zawsze marzyłam, ale są one raczej poza moim zasięgiem ...

http://i2.pinger.pl/pgr192/57d078790028241c4e1320a1

http://thevampdiary.blogg.se/images/2010/vampire-diaries-season-2-nina-dobrev_110139877.png
Zawsze chciałam mieć takie długie, zdrowe i piękne, blond włosy. Jednak podejrzewam, że kompletnie by mi one nie pasowały. Mimo wszystko uwielbiam je :)

instagram
Uwielbiam Monstera! Dzisiaj w nocy jego dwie puszki uratowały mnie od uśnięcia nad komputerem w pracy :)

#photoadayjune - drink
 To jest moja odpowiedź na dzisiejsze wyzwanie - drink :)

instagram
 Wspaniały widok dzisiaj miałam :)
Chmury krążyły, jakby miało zacząć padać, ale jednocześnie świeciło słoneczko :)

instagram
Na deser moja siostra zrobiła pyszne lody :)
I jak tu się odchudzać przed ślubem?

2 komentarze:

  1. Ach, ja też marzę o takich włosach. Grubych, najlepiej do pasa... Blond mam, ale co z tego, skoro od dwóch lat wypadają jak szalone i są cienkie jak piórka. :(

    P.S. Nie rób mi smaku na lody!:D

    OdpowiedzUsuń
  2. te lody na pewno były pyszne:)) a jeśli chodzi o włosy to kto nie marzy o pięknych, długich i zdrowych włosach? ach.. chyba wszyscy:P

    OdpowiedzUsuń