Moje ulubione słowa :)

Nie mam pojęcia jak to się stało, że nowe październikowe wyzwanie Uli zauważyłam dopiero dzisiaj popołudniu. Cieszę się jednak, że przyuważyłam je dzisiaj a nie np. jutro :) Wracając do początku - Ula z bloga Sen Mai zaczęła kolejne wyzwanie blogowe - październikowe. Zaczynamy dzisiaj, kończymy w piątek i przez te pięć dni odpowiemy na pięć zadań, które widzicie na obrazku na dole posta. Dzisiejsze zadanie? Lista naszych ulubionych słów. Ja zebrałam je na grafice :)

Moje ulubione słowa
Standardowo po wszystkie informacje odsyłam Was na bloga Uli. Tam też możecie zostawić linki do swoich postów z odpowiedzią na pytanie.

Wyzwanie blogowe
A jakie są Wasze ulubione słowa? :)


13 komentarzy:

  1. Ciupcianie i bździągwa! Super, jak dawno nie używałam tych słów. Ja trochę inaczej podeszłam do tego wyzwania i potraktowałam je bardziej serio, podoba mi się Twoja interpretacja. Świetna!

    OdpowiedzUsuń
  2. bździągwa - to hit :) moje słowo na jutro :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale super słowa :D Bździągwa i dziabong, kiedyś używałam dość często, tak samo jak gnom, albo gnój w podobnym znaczeniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie ostatnio króluje " najmaleńsza ". Tak mój siostrzeniec określił najmniejszą w grupie koleżankę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znakomite słowa, uśmiałam się z niektórych. Nie bede oryginalna bździągwa najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też już ich dawno nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hehe, ciekawe slowka ;) Szkoda, ze nie ma polskich liter ;)
    A tak na marginesie - co dla ciebie znaczy "ciupcianie", bo mnie kojarzy sie dwuznacznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się kojarzy wręcz bardzo jednoznacznie :P Ale jest takie urocze :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Aha, to dobrze, bo juz sie balam ze tylko ja mam takie skojarzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam określenie "Lala":D do każdej dziewczyny, której nie znam;) i tak z korpo mowy: zaadresowałam problem, zaparkumy temat, było zrobione:D lubię też gdyż i jednakowoż:D

    OdpowiedzUsuń