Moje ulubione słowa :)
Nie mam pojęcia jak to się stało, że nowe październikowe wyzwanie Uli zauważyłam dopiero dzisiaj popołudniu. Cieszę się jednak, że przyuważyłam je dzisiaj a nie np. jutro :) Wracając do początku - Ula z bloga Sen Mai zaczęła kolejne wyzwanie blogowe - październikowe. Zaczynamy dzisiaj, kończymy w piątek i przez te pięć dni odpowiemy na pięć zadań, które widzicie na obrazku na dole posta. Dzisiejsze zadanie? Lista naszych ulubionych słów. Ja zebrałam je na grafice :)
![]() |
| Moje ulubione słowa |
Standardowo po wszystkie informacje odsyłam Was na bloga Uli. Tam też możecie zostawić linki do swoich postów z odpowiedzią na pytanie.
![]() |
| Wyzwanie blogowe |
A jakie są Wasze ulubione słowa? :)










bździągwa też lubię :)
OdpowiedzUsuńCiupcianie i bździągwa! Super, jak dawno nie używałam tych słów. Ja trochę inaczej podeszłam do tego wyzwania i potraktowałam je bardziej serio, podoba mi się Twoja interpretacja. Świetna!
OdpowiedzUsuńbździągwa - to hit :) moje słowo na jutro :D
OdpowiedzUsuńAle super słowa :D Bździągwa i dziabong, kiedyś używałam dość często, tak samo jak gnom, albo gnój w podobnym znaczeniu ;)
OdpowiedzUsuńU mnie ostatnio króluje " najmaleńsza ". Tak mój siostrzeniec określił najmniejszą w grupie koleżankę :)
OdpowiedzUsuńZnakomite słowa, uśmiałam się z niektórych. Nie bede oryginalna bździągwa najlepsza :)
OdpowiedzUsuńTak ja też się uśmiałam
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję! :)
OdpowiedzUsuńTeż już ich dawno nie używałam ;)
OdpowiedzUsuńHehe, ciekawe slowka ;) Szkoda, ze nie ma polskich liter ;)
OdpowiedzUsuńA tak na marginesie - co dla ciebie znaczy "ciupcianie", bo mnie kojarzy sie dwuznacznie ;)
Mi się kojarzy wręcz bardzo jednoznacznie :P Ale jest takie urocze :D
OdpowiedzUsuńAha, to dobrze, bo juz sie balam ze tylko ja mam takie skojarzenia :)
OdpowiedzUsuńJa uwielbiam określenie "Lala":D do każdej dziewczyny, której nie znam;) i tak z korpo mowy: zaadresowałam problem, zaparkumy temat, było zrobione:D lubię też gdyż i jednakowoż:D
OdpowiedzUsuń