Ostatnie wygrane :)

Dzisiaj chciałam pokazać moje ostatnie zdobycze :)

Herbatki LoydTea
To są próbki herbat, które dostałam od firmy LoydTea z ich profilu na facebook'u :) Jeszcze nie wypróbowane więc nie wypowiem się na temat smaku. Jak już je wypiję to pochwalę się wrażeniami :)
Przyszły: 5 saszetek grzańca (2 x leśny czar, 2 x rajski ogród, 1 x cytrusowy), saszetka zielonej herbaty o smaku pigwy i opuncji oraz 7 saszetek kompociku Babci Jagody (2 x czarna porzeczka z żurawiną, 2 x jabłko z rabarbarem, 3 x truskawka).


To jest wygrana w Karnawałowym Szaleństwie z Garnierem :) Jedyne co trzeba było zrobić to podać swoje dane i odpowiedzieć kreatywnie na proste pytanie, którego treści nie pamiętam. Zachęciła mnie bardzo duża liczba nagród, dzięki czemu mi się udało :) A wygrana to regenerujące mleczko do ciała Garniera. Jeszcze nie wypróbowane, bo mam w teraz balsam Nivea i dopiero jak się skończy zacznę używać nowego.


A te próbki przybyły oddzielnie ale nie mam zielonego pojęcia skąd :) Ważne, że są i jak moja kawka się skończy to chętnie je wykorzystam i opiszę wrażenia smakowe :)

0 komentarze: