Wampir z M-3 - Andrzej Pilipiuk

Moja pierwsza recenzja książki :)
Książka ta zmieniła mój sposób myślenia o wampirach. Myślałam, że wiem już o nich wszystko, po kilkudziesięciu przeczytanych horrorach. Okazało się, że jednak wiem niewiele, a to co wiem jest nic nie warte :) Pilipiuk osadził akcję książki w Warszawie w latach PRL-u. Pokazał też, że "życie" wampira nie zawsze jest proste i usłane różami. Najciekawsze są jednak częste nawiązania do klasyki gatunku oraz do współczesnych produkcji o wampirach.
Całość opowiada o losach świeżej wampirki, która dopiero uczy się "żyć" jako wampir. Książka jest podzielona na mini opowiadania, jednak wszystkie łączą się w jedną wspólną całość. Jak każdą książkę Pilipiuka i tą czyta się cudownie. Szybko, przyjemnie i aż żal przewracać strony żeby za szybko nie skończyć.
Od siebie dodam, że czytałam Wampira zwykle jadąc metrem i moje nagłe wybuchy radości i dziwne miny towarzyszące czytaniu, musiały mocno dziwić moich współpasażerów :) Polecam książkę każdemu bez wyjątku.

Szczegóły książki:
tytuł: Wampir z M-3
autor: Andrzej Pilipiuk
wyd.: Fabryka Słów
liczba stron: 330

0 komentarze: