Z książką w ręku: Kłamczuchy, Sara Shepard
Pewnie nie wiecie, ale jestem wielką fanką serialu ... Pretty Little Liars. Śledzę losy czterech przyjaciółek z zapartym tchem, jednak do tej pory nie zdecydowałam się przeczytać książek. Właśnie na ich podstawie powstał serial. Postanowiłam więc zmienić ten stan rzeczy i sięgnęłam po część pierwszą serii - Kłamczuchy Sary Shepard.![]() |
| źródło |
Tak wygląda w skrócie fabuła książki. Na jej stronicach przedstawiane nam są bohaterki ze swoimi problemami. Dziewczyny wypadają (moim zdaniem) blado przy swoich serialowych odpowiednikach, ich historie też nieco się różnią. Podejrzewam jednak, że to zamierzony plan scenarzystów, aby nadać więcej kolorów serialowi.
Książka napisana jest bardzo przyjemnym i prostym językiem. Dzięki temu czyta się ją bajecznie szybko! Każdy rozdział napisany jest z perspektywy innej bohaterki, jednak, o dziwo, nie wprowadza to zamętu. Ja ze swojej strony mogę Wam polecić lekturę tego bardzo lekkiego czytadła. Na pewno z radością sięgnę po kolejne tomy :)









0 komentarze: