O odrobinie lata w zimowym mieszkaniu
Nie wiem, jaka dzisiaj u Was jest pogoda, ale w Warszawie od dwóch (może trzech) dni zrobiło się zimno (o zgrozo!). Jako, że aura w końcu jest prawdziwie zimowa postanowiłam poszukać inspiracji na wprowadzenie do mieszkania odrobiny (chociaż odrobiny!) wiosny ... Poza tym tego typu pomysły bardzo podnoszą mnie na duchu, kiedy robi się zimno.
Macie jakieś sposoby na wprowadzenie do zimowego domu odrobiny koloru i zieleni? Lubicie w ogóle takie kwieciste kompozycje? :)
Wiosna! Ach niech juz przyjdzie, albo konkretna zima.
OdpowiedzUsuń