Mój blog za trzy lata?
![]() |
| Dokąd zmierzam? |
Podejrzewam, że wszystko zależy od tego jak zmieni się moje nastawienie do życia i samo życie. Gdzie i jak będę pracować, a także jak będzie wyglądało moje życie prywatne. Może będę miała już dzieci i zacznę skupiać się na aspektach rodzicielskich? Może zmienię się w perfekcyjną panią domu i będę pisać głównie o "patentach" na odgruzowanie domu? A może wręcz przeciwnie? Nie wiem.
Wiem natomiast, jak chciałabym, żeby ten blog działał. Bardzo chciałabym, żeby jakość zdjęć się jeszcze poprawiła, a to wymaga dużo pracy z mojej strony. Chciałabym, żeby pojawiało się jak najwięcej przydatnych treści, które wniosą cokolwiek do czyjegoś życia. Chciałabym też więcej podróżować i móc opisywać moje doświadczenia i wspomnienia. Chciałabym być systematyczna i sprawić, że więcej osób będzie komentowało moje posty.
Wniosek jest jeden. Muszę pracować nad samą sobą i podążać za swoim szczęściem i sercem. Myślę, że wtedy z czasem blog się dostosuje do mnie i moich potrzeb. Będzie odzwierciedleniem tego, co aktualnie się ze mną dzieje.
Blogowania w zgodzie z sobą samym życzę Wam wszystkim i sobie także.
![]() |
| Wyzwanie - pięć dni do lepszego bloga |
A post powstał w ramach wyzwania na blogu Uli. To comiesięczna akcja, dzięki której cała rzesza blogerek pracuje nad swoimi miejscami w sieci. Jestem jedną z nich i zapraszam Was wszystkich do tej akcji. Wszystkie szczegóły znajdziecie na blogu SenMai.










Jakoś nigdy się nie zastanawiałam nad tym ;p
OdpowiedzUsuńMój blog w ciągu trzech miesięcy tak się zmienił (łącznie z 2 krotna zmiana nazwy), że aż strach pomyśleć, co będzie za 3 lata:). No ale co będzie to będzie, grunt żeby blog przetrzymał próbe czasu.
OdpowiedzUsuńNo to trzymam mocno kciuki!
OdpowiedzUsuń