O motywacji do czytania - 52 książki w 52 tygodnie
Zbliża się Nowy Rok. U mnie oznacza to tylko jedno - postanowienia! Wiem, wiem - zaraz powiecie, że to bez sensu, bo postanowienia nigdy się nie sprawdzają i po pierwszym (chwilowym) zapale wszystkie chęci opadają ... U mnie wygląda to nieco inaczej - postanowienia zawsze mnie motywują i dają silnego kopa, który trzyma mnie przez (co najmniej) kilka miesięcy. Dlatego w tym (nowym) roku postanawiam przeczytać 52 książki w 52 tygodnie. Jeszcze nigdy do tej pory mi się to nie udało, ale liczę na to, że rok 2014 okaże się tym pierwszym.![]() |
| Photo © Abhi Sharma |
Was też zachęcam do czytania! Jak myślicie, to dobry pomysł na "zmuszenie" się do czytania? Banerek do mojej akcji wisi już na prawej szpalcie bloga, a tutaj będzie lista książek, które udało mi się przeczytać. Może się przyłączysz? :)
Moja lista chwały:
01. Alex Kava - Łowca dusz - 512 stron
02. Tomek Tomczyk - Bloger - 364 strony
03. Piotr Kraśko - Ameryka Łacińska. Świat według reportera - 160 stron
04. Dawid Kain - Dyskoteka w krematorium - trudno powiedzieć ile stron ...
05. Monika Sawicka - Serwantka - 141 stron
06. Alex Kava - Granice szaleństwa - 320 stron
07. Karolina Macios - Wdówki futbolowe - 272 strony
08. Jacek Piekara - Sługa Boży - 398 stron
09. Jacek Piekara - Młot na czarownice - 366 stron
10. Jacek Piekara - Miecz Aniołów - 432 strony
11. Jacek Piekara - Łowcy Dusz - 416 stron
12. Jacek Piekara - Płomień i Krzyż. Tom 1 - 344 strony
13. Graham Masterton - Bezsenni - 432 strony
14. Vina Jackson - Osiemdziesiąt dni żółtych - 336 stron
15. Vina Jackson - Osiemdziesiąt dni niebieskich - 336 stron









Ja w mijającym roku się przyłączyłam :) Przeczytałam 52 książki i będę kontynuować wyzwanie w 2014 roku!
OdpowiedzUsuńCzyli się da! Super :D Trzymam kciuki za 2014 :)
UsuńO wow, powodzenia ;* ja w życiu bym nie dała rady.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że dam radę. Ala, może warto spróbować np. zmniejszyć tą ilość o połowę na początek? :)
UsuńPrzyłączyłam się ;)
OdpowiedzUsuńSuper! Będę Cię podczytywać, żeby zobaczyć postępy!
Usuńw tym roku przeczytałam tylko 28 książek i jeszcze jedną kończę:)
OdpowiedzUsuńa w przyszłym roku mam nadzieje że będzie ich trochę więcej:)
Mam nadzieję, że Ci się uda. 28 (29) to i tak genialny wynik!
Usuńprzyłaczę się chetnie :)
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę :)
UsuńDammit, w tym roku tylko 44, ale za rok na pewno będzie lepiej! :> A tak na serio, życzę powodzenia i trzymam kciuki, bo wiem, że czasem bardzo ciężko jest znaleźć chwilę na książkę.
OdpowiedzUsuń"Tylko" 44 ^^ No nieźle :D
Usuńżyczę powodzenia :) ja w tym roku przeczytałam tylko 40 książek, ale w poprzednim udało mi się nawet przebić 52 książki, bo przeczytałam ich 60 :) różnie to niestety bywa z wolnym czasem na czytanie ;/
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że w 2014 uda Ci się pobić te 60 :)
UsuńPLan bardzo ambitny ale na pewno możliwy do wykonania:)
OdpowiedzUsuńTaką mam nadzieję ;)
UsuńAmbitny plan :D Matura za pasem, więc czas będzie ograniczony, ale też spróbuję :)
OdpowiedzUsuńO proszę :D Udało mi się kogos zmotywować, im nas więcej tym lepiej ^^
OdpowiedzUsuńoj, wysoko stawiasz sobie poprzeczkę ; ) ale wierzę, że dasz radę!
OdpowiedzUsuńJa obecnie kończę 79 książkę w tym roku, więc sama akcja nie jest do końca dla mnie, ale uważam, że takie inicjatywy są świetne. Jeśli choć jedna osoba przeczyta jedną książkę więcej to już zawsze coś :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia. Lubię czytać ale mam do czytania jeszcze mangi i komiksy, granie w gry a to wszystko od 22 bo mam małe dziecko.
OdpowiedzUsuńfajna akcja, chętnie bym się przyłączyła, ale przy małym dziecku ciężko czasami znaleźć czas na czytanie, ale dla Ciebie powodzenia :)
OdpowiedzUsuńU mnie motywacja do czytania książek jest bardzo marna :(
OdpowiedzUsuńNiestety w 2013 nie udało mi się zrealizować tego postanowienia, ale będę próbować ponownie w 2014!
OdpowiedzUsuńPrzyłączam się! Tylko chyba muszę zamienić 52 na 51, bo już tydzień za nami...
OdpowiedzUsuńTaka akcja jest po prostu suuuuper. :)
OdpowiedzUsuńMoje czytanie ostatnio podupadło. Oj bardzo podupadło.
Ale, że chcę zorganizować u siebie pewien projekt (m.in. z czytaniem związany) to zaczynam czytać. Czytam tradycyjne książki, e-booki oraz słucham audiobooków. Chociaż nie wiem, czy te ostatnie można by zaliczyć do Twojego projektu? Myślę, że tak. :)
Pozdrawiam Cię.
Będę śledziła Twój blog bo jest mega ciekawy. :*
Audiobooki stanowczo też się doliczają :) U mnie niestety ostatnio mocno zapuściłam się z czytaniem, więc pewnie celu nie osiągnę, ale warto się motywować! :)
UsuńBożesz Ty mój! Kiedy zobaczyłam Twój baner przypomniałam sobie że w zeszłym roku styczniu zaplanowałam dokładnie to samo. Człowiek zapomina o takich rzeczach szybciej niż pomyśli.
OdpowiedzUsuń