O tańszych odpowiednikach Yankee Candle ;)
Zwiedzając Real w przedświątecznym szale zakupowym trafiłam na wystawkę z różnymi uroczymi dekoracjami. Wśród nich odnalazłam kilka półek ze świecami: wkładami, średnimi świeczkami i dużymi (słoikowymi) świecami. Oczywiście - nie mogłam im się oprzeć ;) Do koszyka powędrowały dwie: wild cranberry i cinnamon apple.![]() |
| Świece Bolsius |
Prawdę mówiąc - nawet nie wiedziałam, że w tak niskiej cenie można znaleźć tak fajne produkty :) Świece są z firmy Bolsius i były dostępne w Realu (nie wiem, czy są tam dostępne nadal ...). Na pewno można je kupić w Liroy Merlin i czasem zdarzają się w Rossmannie.
Widziałyście je już? Miałyście? Polecacie może jeszcze jakieś inne dobre (ale tanie) świece?
![]() |
| Świece Bolsius |










O. I bardzo fajnie, już będę wiedziała czego szukać, bo lubię zapachy, a Yankee Candle poważnie nadszarpują mój budżet :)
OdpowiedzUsuńWyglądają na prawdę świetnie - muszę im się bliżej przyjrzeć :)
OdpowiedzUsuńMuszę ich poszukać!
OdpowiedzUsuńJa nie używam świec. Czasami sięgam po zapachowe podgrzewacze z Biedronki. A tak to jestem wierna tartom z YC.
OdpowiedzUsuńMam tę wersję jabłkowo-cynamową i według mnie ciężko porównać ją z YC. To po prostu inna liga. Świeca co prawda bardzo ładnie pachnie, ale dość "płasko", ilość zapachów do wyboru nie powala, musi palić się wiele godzin, żeby zapach rozprzestrzenił się na całe mieszkanie. No i dodatkowo strasznie tuneluje.
OdpowiedzUsuń